Laguppställning
Referat
Kilka slow... Polonia Falcons FF - Gimonäs
26 maj 2014
W podswiadomosci wszyscy mieli mysl , ze mecz bedzie..z tych latwiejszych. i to bylo najbardziej niepokojace, bo zadna druzyna nie przyjezdza z zalozeniem przegrania meczu, a same buty nie graja. Niestety obawy byly sluszne, bo przespalismy pierwsze 15 minut, chociaz Wiesiek byl bliski zdobycia bramki w pierwszej minucie. To jednak Gimonäs po niezlej akcji i dograniu pilki na dlugi slupek zdobylo prowadzenie. Pozniej wszyscy sie jednak otrzasneli i nastapil dobry okres naszej gry. Serjami wykonywane rzuty rozne za kazdym razem sprawialy zagrozenie i po jednym z nich Patrik dolozyl noge na 1:1. A za chwile po ladnej wrzutce Piotrekl glowkowal idealnie. W ostatniej minucie przed przerwa Pawel strzalem z dystanu zdobywa pieknego gola i mielismy 3 :1. Po przerwie gdy przeciwnik sie odkryl nastapil chyba najlepszy okres naszej gry...trzy kolejne bramki, z ktorych niestety tylko dwie zostaly uznane. Wydawalo sie ze juz nic zlego sie nie moze stac...a jedenak , dekoncentracja i indywidualne bledy sprawily ze przeciwnik zdobyl 2 bramki. Na szczescie Piotrek na wlasna reke zdobyl szostego gola i po raz pierwszy nie bylo nerwowo w koncowce. Reasumujac zagralismy dobry mecz. Stale fragmenty gry staja sie nasza bronia. Nowa para napastnikow pokazala probki swoich mozliwosci. Ogolnie widac duze mozliwosci, ale trzeba pokornie przyznac sie ze wszyscy maja zaleglosci w przygotowaniu. z tad tyle niecelnych podan lub podan bardzo nonszalanckich. Panowie nie mozna podawc pilki na 20 metrow do kolegi robiac to tak, ze dostaje on pilke na wysokosci kolan... mam nadzieje ze wszyscy co sa w domu beda trenowac we wtorek jak i prawdopodobnie we czwartek.
Do zobaczenia !
Trener